• Wpisów: 38
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis: 278 dni temu, 12:16
  • Licznik odwiedzin: 4 559 / 660 dni
 
malezycie
 
Już dawnooo nie było nic o anime i mandze, ponieważ przez długi czas nie oglądałam ani nie czytałam nic tego typu. Mimo wszystko ostatnio po mojej głowie zaczęła krążyć ponownie ta seria, dlatego pomyślałam, że czemu by jej tutaj nie opisać.

Jedno z moich pierwszych anime shoujo i w ogóle anime, czyli Sukitte ii na yo.

4148986_640px.jpg

Anime opowiada o nieśmiałej dziewczynie, Tachibanie Mei, która nie potrafi odnaleźć się w licealnym społeczeństwie. Pewnego dnia zwraca na nią uwagę najbardziej popularny chłopak w szkole, a spotkanie z nim zaczyna zmieniać jej dotychczasowe życie.

Moja zapowiedź brzmi, jak typowy romans, jakim to anime rzeczywiście jest. Chociaż nieco przewidywalne i szablonowe, to mimo wszystko mnie nie nudziło. Podobało mi się to, jak główna bohaterka powoli się zmieniała, otwierała na ludzi. Chyba najbardziej do gustu przypadł mi moment, kiedy związek Tachibany stanął pod znakiem zapytania, a sama postać musiała cierpieć z tego powodu. Nie cieszę z jej nieszczęścia, bynajmniej, ale uważam, że pokazanie problemów bohaterów sprawia, że anime stało się bardziej realistyczne. Nie jest iluzją idealnego świata, w którym wszyscy są szczęśliwi.

Co do kreski, to nie zrobiła ona na mnie większego wrażenia. Nie ma  w niej niczego nadzwyczajnego ani zbyt pięknego, szczególnie jeśli chodzi o wygląd głównej bohaterki.

Mimo wielu wad tego anime, nadal do niego powracam i oglądam ponownie wybrane odcinki.
Moja ocena: 4,5/7

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego